Peelingi: dla kogo i po co?

Dr n. med. Maria Noszczyk

Różnorodność peelingów

Peelingować skórę można na różne sposoby: przy użyciu metod mechanicznych, na przykład jakimiś ziarenkami, lub specjalnymi kryształkami w urządzeniu do dermabrazji. Można złuszczać przy pomocy czynników fizycznych, światłem w laserze, ciepłem w diatermii, lub zimnem w krioterapii. Ale najczęściej mamy do czynienia z peelingami chemicznymi, czyli wykorzystującymi różne substancje chemiczne. Profesjonalne nazewnictwo dzieli peelingi na trzy rodzaje, zróżnicowane ze względu na siłę działania. Podział obejmuje, wykonywane w gabinetach kosmetycznych i w kuracjach domowych peelingi powierzchowne, oraz średnio-głębokie i głębokie stosowane w gabinetach lekarskich. Głębokie peelingi chemiczne, zwłaszcza na większych powierzchniach skóry, np. na całej twarzy wykonuje się obecnie dość rzadko. Zostały w dużym stopniu wyeliminowane z użycia przez metody laserowe, poprawiające bezpieczeństwo zabiegu i dające możliwość precyzyjnego działania na wybranej głębokości tkanek. W gabinetach lekarskich najczęściej wykonuje się peelingi średnio-głębokie, z zastosowaniem alfa hydroksykwasów (AHA), kwasu trichlorooctowego (TCA) i rezorcyny. Często korzysta się także z mieszanek peelingujących, wykorzystujących różnorodne kwasy AHA, z dodatkiem retinolu, witaminy C i innych substancji. Substancje złuszczające, zarówno w zabiegach profesjonalnych jak i w kuracjach domowych często stosuje się w połączeniu z innymi związkami o działaniu złuszczającym, stymulującym lub rozjaśniającym. Mieszanki takie mają wielorakie zalety. Przede wszystkim chodzi w nich o wykorzystanie złuszczenia, jako procesu ułatwiającego wnikanie innych substancji w głąb skóry. Zastosowane potem kosmetyki, np. wybielające lub pojędrniające mają szansę zadziałać głębiej i mocniej. Dodatkowo wykorzystuje się synergistyczne działanie różnych substancji mieszanki. Poprawia to skuteczność, najczęściej bez konieczności podnoszenia stężeń i potęgowania działania drażniącego aktywnych związków.

Rola peelingów w pielęgnacji domowej

Skuteczność peelingu nie jest uzależniona jedynie od siły i stężenia zastosowanej substancji. Przy zmniejszaniu blizn, usuwaniu śladów potrądzikowych, i przebarwień a zwłaszcza w zabiegach dla skóry dojrzałej nie chodzi, bowiem jedynie o złuszczenie, lecz o pobudzenie odnowy komórkowej. A regeneracja skóry, w odróżnieniu do efektu złuszczającego nie jest procesem wprost proporcjonalnym do siły peelingu. Tu większe znaczenie ma działanie biologiczne zastosowanego związku oraz systematyczne powtarzanie zabiegów. I na tym między innymi polega moc - delikatnych, zdawałoby się peelingów domowych. Najbardziej popularne peelingi typu gommage, a nawet drobno –ziarniste są podstawowym elementem dobrego oczyszczania skóry i mogą być stosowane w zasadzie na co dzień, w każdym przypadku. Przy różnego rodzaju problemach: przebarwieniach, trądziku, łojotoku i innych związanych ze starzeniem się skóry można wykorzystać mocniejsze preparaty złuszczające do domowego użytku, stosowane bez zmywania ich ze skóry, czyli preparaty złuszczające w postaci kremów i płynów do nakładania na umytą skórę. Dzięki nim, czasem bez profesjonalnych kuracji wykorzystując jedynie siłę systematyczności można pozbyć się niektórych problemów skórnych i poprawić ogólną kondycję skóry wyglądającej na zmęczoną, właściwie niezależnie od wieku.

Dołącz do nas na facebook'u!

Ta strona wykorzystuje pliki cookie.

Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce.
Polityka cookies.