Mój krem do cery naczynkowej

12.11.2012 Ocena: komentarzy

Mam bardzo wymagającą cerę, nie dość że mieszaną to jeszcze wrażliwą i nadreaktywną, z dużą skłonnością do rumienia. Na dodatek borykam się z tzw. efektem motyla czyli trwałym zaczerwienieniem skóry od skrzydełek nosa po policzki. Wzmacnianie kruchych naczynek to u mnie podstawa pielęgnacji. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po nowe kremy do cery naczynkowej - a nuż odkryję swoją perełkę? Krem redukujący zaczerwienienia z serii Capillin okazał się właśnie takim odkryciem! Ten krem do cery naczynkowej łagodził nagłe zaczerwienienia i ataki histerii mojej skóry, w tym także niwelował „efekt motyla” .Przy dłuższym stosowaniu zauważyłam, że rumień naprawdę się zmniejszył! Mam wrażenie, że nawet lekko matuje mi cerę i świetnie nadaje się pod makijaż. Krem okazał się rewelacyjny! W stu procentach polecam go osobom, które chcą zakryć swoje zaczerwienienia! Jest to najlepszy krem do cery naczynkowej jaki znam.

 

Powiązane produkty