Wpływ starzenia na skórę naczyniową. Prawidłowa pielęgnacja.

Dr n. med. Maria Noszczyk dla marki Iwostin

O zegarze biologicznym

Starzenie genetyczne, czyli tzw. „zegar biologiczny” to zaprogramowany zespół procesów, uruchamiający się
z większą intensywnością w czwartej dekadzie życia, po to aby chronić „zmęczony” już organizm przed zbyt szybkim rozwojem nowotworów. W tym okresie regeneracja organizmu i wszystkich jego tkanek pogarsza się, ponieważ wszystkie podziały komórkowe przebiegają coraz wolniej. Od czwartej dekady organizm nie ma potrzeby regenerować się tak szybko, bo prokreacyjnie jest coraz mniej wydolny, a szybka regeneracja oznaczałaby też szybszy rozwój nowotworów. To „zmęczenie” organizmu związane z czasem, to tzw. starzenie „stochastyczne”, powodowane różnymi czynnikami środowiskowymi. Jednym z nich jest stres oksydacyjny, czyli wolne rodniki tlenowe, uwalniane w wyniku procesów metabolicznych, trawienia, neutralizacji toksyn i leków, walki z  infekcjami itp. „Zmęczenie” organizmu to także zaburzenia biochemiczne, nasilające się w wyniku procesów nieenzymatycznej glikozylacji (największej w wyniku długotrwale nieprawidłowej diety), prowadzące między innymi do uszkodzenia naczyń krwionośnych i zaburzeń mikrokrążenia.

Wpływ wewnątrzpochodnego i genetycznego starzenia się skóry na stan naczynek krwionośnych

Chociaż za teleangiektazje większą winą obarcza się słońce i czynniki zewnątrzpochodne, to warto podkreślić, że czynniki nasilające się wraz z postępującym starzeniem wewnątrzpochodnym nie są obojętne dla stanu naczynek krwionośnych. Procesy nieenzymatycznej glikozylacji, wpisane w nasze życie, nawet u osób unikających słodyczy 

i dbających o dietę powodują niekorzystne zmiany w budowie włókien kolagenowych zarówno w skórze właściwej, jak i w ścianach naczynek krwionośnych. W podobny sposób działają wolne rodniki uwalniane wewnątrz organizmu
i utleniające struktury białkowe i lipidowe naczyń krwionośnych. Włośniczki stają się mniej elastyczne, usztywniają się i łatwiej w takiej sytuacji dochodzi do ich „pękania”, czyli tak naprawdę utrwalenia się ich poszerzonych kształtów. U młodszej osoby ściany naczyń krwionośnych podobnie jak wszystkie inne tkanki szybko się regenerują. Z czasem procesy te są coraz wolniejsze, angiogeneza (powstawanie naczyń krwionośnych) jest coraz mniej sprawna, drobne uszkodzenia w tkankach gromadzą się i kondycja skóry się pogarsza.                

Wpływ fotostarzenia na stan naczyń krwionośnych skóry

Skóra często starzeje się szybciej niż inne organy ciała, nie narażone w takim stopniu na działanie uszkadzających czynników środowiska. Powodem takiego stanu jest obserwowane u właściwie każdego człowieka tzw. fotostarzenie, czyli przyspieszone starzenie powodowane wpływem promieni ultrafioletowych UVA i UVB, a także jak ostatnio potwierdzono działaniem światła widzialnego.

Światło UVB wychwytywane jest przez naskórek i powoduje rumień skórny, pojawiający się po pewnym czasie ekspozycji słonecznej. Część promieni UVB nie wychwyconych przez komórki naskórka i melaninę, wnika do skóry właściwej uszkadzając włókna podporowe skóry. Światło UVA, poza szkodliwym działaniem na komórki skóry i całą macierz zewnątrzkomórkową (włókna kolagenowe i elastyczne, kwas hialuronowy etc.) niszczy drobne naczynia krwionośne. Uszkodzone włośniczki oznaczają pogorszenie ukrwienia i zaburzenia w odżywieniu naskórka i skóry. Na twarzy powstają telenagiekatazje, a także zmiany nazywane poikilodermią, widoczne najczęściej na szyi w postaci plam o szaro-brunatnym lub lekko czerwonym zabarwieniu. Te zmiany mają dwa komponenty: naczyniowy, powstający na skutek trwałego poszerzenia się włośniczek i barwnikowy, wynikający z nagromadzonej w tym miejscu melaniny.    

Jak skóra naczynkowa wpływa na starzenie skóry?

Choć nie ma na to jednoznacznych dowodów, wiadomo, że cera naczyniowa może mieć wpływ na tempo starzenia się skóry. Naczynka są przecież uszkodzonymi naczyniami krwionośnymi i świadczą o zaburzeniach mikrokrążenia. Skóra nieprawidłowo ukrwiona jest jednocześnie źle odżywiona i brakuje jej wielu niezbędnych składników umożliwiających odnowę i regenerację. Osłabione przez dłuższy czas mikrokrążenie nie sprzyja prawidłowym procesom metabolicznym w skórze i może mieć wpływ na procesy starzenia.

Poza tym trzeba podkreślić znaczenie czynników środowiskowych, w tym przede wszystkim słońca. Osoby
z delikatniejszymi i kruchymi naczyniami są oczywiście bardziej wrażliwe na te czynniki. Codzienna ochrona skóry jest podstawą pielęgnacji cery naczyniowej, tym bardziej że słońce to czynnik przyspieszający starzenie i często naczynka pojawiają się na skórze, jako jeden z objawów fotostarzenia właśnie. Promienie UV poszerzają naczynia
 i uszkadzają ich ściany. Z czasem naczynia są coraz mniej elastyczne.

Analizując związek skóry naczyniowej z tempem starzenia się, warto też zwrócić uwagę że cera naczyniowa jest często jednocześnie skórą wrażliwą. Kobiety często nie stosują kosmetyków tzw. aktywnych i wybierają pielęgnację  bardzo ubogą w składniki, mogące posłużyć jednocześnie problemom skóry dojrzałej, tracącej jędrność
i naczynkowej.

Pielęgnacja skóry naczyniowej u osób po 30. roku życia, składniki aktywne

Po 30. roku życia skóra naczyniowa wymaga starannej pielęgnacji, skoncentrowanej na najważniejszych problemach. 

Jedną z ważniejszych zasad, jest jej ochrona przed słońcem i wolnymi rodnikami - to najlepszy sposób zapobiegania powstawaniu nowych uszkodzeń naczyniowych, a także jedno z głównych przykazań dla skóry dojrzałej. Zwykle ochrona przed słońcem kojarzy się z unikaniem opalania, ale to tylko podstawowe i nie wystarczające minimum. Fotostarzenie to proces przewlekły trwający latami, a skóra naczyniowa genetycznie jest szczególnie wrażliwa na działanie światła. Choć przy niektórych rodzajach skóry w naszej szerokości geograficznej nie kładzie się na to takiego nacisku, to w przypadku skóry naczyniowej należy zwracać uwagę, aby krem dzienny zawierał ochronę UV nie mniejszą niż SPF 15. Ochrona powinna być stosowana przez cały rok, zwłaszcza w świetle ostatnich badań, wskazujących na szkodliwą rolę światła widzialnego (powyżej 400nm), które w podobnym nasileniu działa przez cały rok. Ponieważ filtry UV nie zabezpieczą skóry kompleksowo, należy ją pielęgnować preparatami
z antyutleniaczami ważnymi dla skóry wrażliwej i naczyniowej, także ze względu na wielorakie dodatkowe funkcje.

Z tych względów, jednym z ważniejszym składników w pielęgnacji skóry naczyniowej jest witamina C, znany
i trudny do zastąpienia antyutleniacz
, którego kosmetyczna moc wynika przede wszystkim z naturalnej obecności w skórze i pełnienia w niej roli podstawowego antyutleniacza wewnątrzkomórkowego. To zresztą nie tylko antyutleniacz. Jest niezbędnym składnikiem w syntezie włókien różnych typów kolagenu, m.in. skóry właściwej
i naczyń krwionośnych, w tym także kolagenu IV, budującego błony naczyń włosowatych. Dzięki takiemu działaniu to jeden z ważniejszych i lepiej poznanych składników stosowanych w pielęgnacji skóry dojrzałej (zagęszcza skórę)
i naczyniowej (działa ochronnie i wzmacniająco na ścianki włośniczek).

 

Ochrona przed wolnymi rodnikami w przypadku skóry naczyniowej to najlepsze (razem z filtrem) zabezpieczenie przed stresem oksydacyjnym, naruszającym wytrzymałość i szczelność naczynek krwionośnych.

Niezwykle ważną grupą składników w pielęgnacji cery naczyniowej są flawonoidy, stanowiące zróżnicowaną grupę polifenoli pochodzenia roślinnego (aktywne pod względem biologicznym flawonoidy określa się czasem bioflawonoidami). Flawonoidy w roślinach tworzą własne systemy ochronne i stabilizujące m.in. system antyoksydacyjny.

W kosmetykach wykorzystuje się poszczególne, starannie wyselekcjonowane grupy polifenoli z wybranych roślin, które w naturalnych połączeniach tworzą najsprawniej działające systemy ochronno - wzmacniające. 

Z miąższu, skórek i pestek roślin cytrusowych otrzymuje się słynną diosminę (wykorzystywaną także w lekach)
i hesperydynę. Diosmina uszczelnia naczynia, zmniejsza ich nasilającą się z wiekiem kruchość a także działa przeciwobrzękowo, co jest ważne także w przypadku pielęgnacji skóry z trądzikiem różowatym. W dobrych kosmetykach do skóry naczyniowej stosuje się często różne zespoły polifenoli, wzajemnie się stabilizujące
i uzupełniające. Jednym z lepszych bioflawonoidów w przypadku cer naczyniowych są trokserutyna (nazywana kiedyś witaminą P) i escyny otrzymywane z kasztanowca. 

 

Trudno też mówić o „świecie roślin” w kosmetykach do skóry naczyniowej i dojrzałej bez wymienienia alg, bogatych w różnorodne składniki, m.in. aminokwasy, związki jodu, mikroelementy: krzem, wapń, magnez. Oprócz nawilżenia
i łagodzenia podrażnień, algi posiadają także działanie odżywcze oraz napinające (co ważne jest szczególnie przy skórach delikatnych i dojrzałych), redukują zaczerwienienia skóry. 

 

Podsumowując, skóra naczyniowa u kobiet po 30. roku życia potrzebuje pielęgnacji nakierowanej jednocześnie na oba problemy: naczyniowe, ale także związane z wiekiem. Ponieważ nadwrażliwość skóry często nie pozwala na stosowanie bardzo aktywnych kosmetyków pobudzająco – stymulujących, dobrym rozwiązaniem są związki, które wygładzają skórę i poprawiają jej wygląd, nie wchodząc aktywnie w metabolizm komórkowy.

PL.IWOPR.15.11.01

Dołącz do nas na facebook'u!

Ta strona wykorzystuje pliki cookie.

Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce.
Polityka cookies.